2 lutego

 

Dzień Mokradeł – pakiet edukacyjny

Scenariusz zajęć pt. BAGNA. DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ!

fot. Jan van der Crabben CC BY-SA 2.0

fot. Jan van der Crabben CC BY-SA 2.0

Cel ogólny: zapoznanie uczniów i uczennic z mokradłami jako miejscem o wysokiej różnorodności biologicznej oraz z charakterem pracy przyrodnika – badacza torfowisk, budowanie pozytywnego nastawienia do mokradeł

Cele szczegółowe
Uczeń/uczennica:
− zna różne słowa określające mokradła,
− omawia charakter pracy badacza torfowisk,
− wymienia akcesoria potrzebne do obserwacji przyrodniczych na mokradłach,
− rozpoznaje kilka gatunków żyjących na mokradłach,
− jest świadomy ogromnej różnorodności biologicznej na mokradłach,
− rozwija wyobraźnię i twórcze myślenie.

Grupa wiekowa: Klasy I-III SP

Czas trwania: 90 minut

Miejsce zajęć: sala lekcyjna

Materiały: rekwizyty badacza torfowisk: kalosze, lornetka, aparat fotograficzny, notatnik, pojemniki i probówki, woreczki foliowe, mapę, ewentualnie odbiornik GPS, czerpak, atlasy i klucze, świder, sprzęt do badań wody i gleby (opcja 1), wydrukowane kolorowanki (opcja 2), wydrukowane fotografie lub projektor multimedialny, kredki, papier

Kilka informacji na początek
Bagna są nie tylko naturalnym systemem przeciwpowodziowym, rezerwuarem wody na czas suszy, „magazynem” lekarstw i żywności dla milionów ludzi czy swoistą Arką Noego (ostoją bioróżnorodności i rzadkich gatunków).
W Polsce, tak jak na całym świecie, wrosły w kulturę, obyczajowość, styl życia społeczeństw, które zamieszkiwały w ich sąsiedztwie. W przypadku naszych przodków, wpływ bagien musiał być wyjątkowo wielki – obszary nizinne naszego kraju były niegdyś praktycznie w całości pokryte bagnami i mokradłami. Do nich należy też dodać liczne jeziora, rzeki, źródła i strumienie. Wszystkie one wzbogacały lokalną przestrzeń kulturową.

Nazewnictwo związane z bagnami
Określeń nazw związanych z bagnami i ogólnie mokradłami jest na obszarach „zabagnionych” znacznie więcej niż innych nazw terenu. Bagna bywają więc często „osnową” sieci nazewnictwa miejscowego. Powszechne na terenach podmokłych są takie nazwy miejscowości, jak Bagno, Błoto, Błota, Biele. Ciekawostką jest pochodzenie nazwy Bochnia. Wbrew obiegowym opiniom, nazwa ta nie pochodzi od bochnów chleba czy soli, lecz od starosłowiańskiego słowa „bochy” oznaczającego nieprzebyte bagna. W różnych regionach (lub nawet w tych samych) bardzo różnie nazywano mokradła – oto garść przykładów: biel, biele, bachorze, bagnisko, bagniska, bajoro, bara, grzęzawisko, barzelisko, czahar, ligawica, krekot, błoto, grzęzawica, grzęzawa, moczar, moczary, mokradlina, mszar, mszary, mokradło, mokrzawa, torfowisko, topiel, topielisko, trzęsaka, rojst, sapowisko, sapa, trzęsawisko.

Podania i legendy powiązane z bagnami
W regionach, gdzie w przeszłości było dużo terenów bagiennych, wciąż można posłuchać opowieści przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Wynikało to również z niemożności ujarzmienia przyrody w takim miejscu. Mokradła w oczach ówczesnych społeczności niosły wszelkie zagrożenie – bynajmniej nie tylko związane z głęboką tonią lub niepewnym i niewidocznym gruntem… Co gorsza, na bagnach mieszkały topielice, wodniki, rusałki i tym podobne stwory, o których bajało się w przesądach i opowieściach ludowych. Wielu z nas zna powieść o Wodniku Szuwarku. Również poważni twórcy sięgali do postaci, atmosfery i niebezpieczeństw związanych z bagnami np. „Balladyna” Słowackiego, czy uwiecznione przez Mickiewicza Jezioro Świteź. Nieprzebyte bagna w tradycji ludowej to miejsca, gdzie „lęgło się złe” i tylko czarownice miały do nich dostęp. Tam właśnie zdobywały swe tajemne zioła, które później służyły dobru, lecząc chorych ludzi, jak w „Starej baśni” Józefa Ignacego Kraszewskiego.
Co szczególnie interesujące, w sytuacjach prawdziwego kryzysu bagna zmieniają swoją rolę i z miejsca potępionego przeistaczają się w miejsce wybawienia. W licznych opowieściach nieprzebyte bagna sprzyjają okolicznym mieszkańcom, gdy tylko są w szczególnym niebezpieczeństwie. To tam właśnie znajdują schronienie, podczas gdy obcy najeźdźca, nie znając terenu, gubi się wśród w nieznanym sobie terenie iw końcu przepada bez wieści. Na przykład w „Potopie” Henryka Sienkiewicza, Kmicic w potrzebie
szczęśliwie odnajduje kryjówkę Kiemliczów ukrytą wśród przepastnych bagien. Co ciekawe, taka zmiana „funkcji” mokradeł i podobne historie znajdziemy w podaniach i
literaturze na całym świecie.

Bagna jako miejsce aktywności ludzkiej
Wiele bagien to miejsca dawnej eksploatacji torfu używanego jako opału. Na Pomorzu niemal każde z pozostałych torfowisk ma mniej lub bardziej zarośnięte potorfia – ślady po eksploatacji. Jeśli takie ślady pozostawimy do dalszego zarastania, uzyskamy obraz sukcesji roślinnej najczęściej rzadkich gatunków roślin. Tam, gdzie torfowisk było dużo, powstawały elementy kultury związanej z eksploatacją torfu. Były to tradycyjne metody i techniki eksploatacji, narzędzia i urządzenia do kopania i transportu torfu. Tworzyła się tradycja.

Dawne systemy hydrotechniczne jako zabytki techniki.
W kilku miejscach, między innymi w dolinie Warty, w okolicach Słońska, Kostrzyna nad Odrą i Witnicy, zachowały się resztki systemów kanałów i budowli hydrotechnicznych nawadniających lub odwadniających (m.in. zabytkowa przepompownia). Wymuszony obieg wody służył człowiekowi oraz okolicznej faunie i florze.
Źródło: http://bagnasadobre.pl/artykul/bagna-kultura

Przebieg zajęć

Przed zajęciami napisz na tablicy „Ale bagno!”. Po wejściu uczniów do sali zapytaj, co ten napis znaczy. Co określamy mianem bagna? Czy to tylko podmokły obszar? Czy używamy tego określenia także w innym znaczeniu? Jakim? Dlaczego określenie „bagno” dotyczy niemiłych rzeczy takich jak chaos, nieporządek, zła atmosfera w grupie, zepsucie, zamieszanie, problem?
Zapytaj, co to jest bagno. Jakie są jeszcze inne słowa na określenie bagna? Bagno, mokradło, torfowisko, trzęsawisko, grzęzawisko, mechowisko, turzycowisko, szuwar, moczar, topielisko, topiel, bajoro, bagnisko, oparzelisko, błoto… Znajdźcie jak najwięcej bagiennych słów. Czy te słowa brzmią ładnie, przyjemnie, czy kojarzą się z czymś nieprzyjemnym, a może strasznym? Jak wygląda bagno? Jest tam mokro, jest dużo błota. Jakimi kolorami można by namalować bagno? Czy ludzie lubią bagna? A może boją się ich? Mówi się, że bagno wciąga – można wpaść w grząskie błoto, pobrudzić się, a może nawet utopić. W bajkach to zwykle na bagnach mieszkają czarownice i potwory! Poproś, aby dzieci zamknęły na chwilę oczy i wyobraziły sobie bagno i jego mieszkańców.

Rozdaj dzieciom kredki lub farby oraz papier i poproś o namalowanie bagna z ich wyobraźni. Poproś, aby dzieci zamalowały całą kartkę. Po zakończeniu ułóżcie wszystkie prace obok siebie, tak by powstało jedno ogromne bagno. Jakie kolory dominują w pracach? Kogo można zobaczyć na obrazkach? Jak nazywają się narysowani przez uczniów mieszkańcy bagien? W okolicach, gdzie jest dużo terenów bagiennych, ludzie jeszcze niedawno wierzyli, a niektórzy wciąż wierzą, że na bagnach czai się zło, na bagnach mieszkały topielice, wodniki, rusałki i inne stwory, które – łagodnie mówiąc – nie przepadały za ludźmi zapędzającymi się na „ich teren”. Jednak w chwilach prawdziwych kłopotów mogły pomagać okolicznym mieszkańcom. Podobnie jak Shrek, który na co dzień nie przepadał za obcymi i ludźmi, lubił swoją samotność i dobrze się czuł na swoim bagnie, ale kiedy ktoś naprawdę potrzebował pomocy, Shrek mu pomagał. Następnie poproś, aby uczniowie usiedli w kole i spróbujcie zaśpiewać piosenkę o Utopcu. Podkład
muzyczny do piosenki znajdziesz tutaj: http://w962.wrzuta.pl/audio/45rviS71Vmz/utopce

UTOPCE (tradycyjny pląs zuchowy)

Utopce pod wodą siedzą, chlip, chlap, chlup!
Utopce pod wodą siedzą, oj, rety, rety!
Ludzie o nich nic nie wiedzą, chlip, chlap, chlup!
Dobrym ludziom pomagają, chlip, chlap, chlup!
Dobrym ludziom pomagają, oj, rety, rety!

Biedę z domu wymiatają, chlip, chlap, chlup!
Złych ludzi, co robią szkody, chlip, chlap, chlup!
Złych ludzi, co robią szkody, oj, rety, rety!
Wciągają za nos do wody, chlip, chlap, chlup!

Kiedy już dzieci poznają tekst piosenki, możesz zaproponować, aby zatańczyły taniec „utopca”.
Poproś, aby dzieci przypomniały sobie, jak trudno chodzi się w wodzie, a jeszcze trudniej – po błotnistych kałużach. Buty zapadają się w błocie, trudno podnieść nogę, a dodatkowo woda stawia opór. Tak właśnie powinien wyglądać taniec „utopców”.
Następnie wyjaśnij uczniom, że bagna są trudno dostępne, podmokłe, trudno na nie wejść, więc ludzie ich nie znają – może dlatego właśnie boją się bagien i ich nie lubią? Ale są też ludzie, którzy lubią bagna, wchodzą na nie, poznają ich tajemnice. Bagna to ich pasja, a czasem także praca. Zapytaj uczniów, czy znają taką osobę. A może słyszeli o kimś takim?

Opcja 1
Jeśli jest taka możliwość, zaproś na lekcję przyrodnika ubranego „jak na bagno” i z zestawem odpowiednich rekwizytów przydatnych w badaniach torfowisk. Jeśli brakuje odpowiedniej osoby, rolę przyrodnika może zagrać odpowiednio wyposażony nauczyciel lub rodzic. Uczniowie mogą po kolei wyjmować różne przedmioty z plecaka zaproszonego gościa i wspólnie zastanawiać się, do czego są potrzebne. Najprostszy zestaw to kalosze, notatnik, lornetka, szkło powiększające, aparat fotograficzny, mapa, woreczki foliowe, pojemniki – „moczówki” i probówki (do kupienia w aptece). Zestaw rozszerzony obejmuje czerpak/siatkę, atlasy i klucze do oznaczania gatunków, odbiornik GPS, a może nawet świder torfowy/glebowy czy zestaw do badań wody/gleby. Im więcej, tym ciekawiej.

Opcja 2
Wykorzystaj załączoną kolorowankę (załącznik) do omówienia charakteru pracy przyrodnika – badacza torfowisk. Pytaj uczniów, co ma ze sobą badacz torfowisk. Po co mu aparat fotograficzny, lornetka, woreczki? Co trzyma w ręce? Co ma na nogach? Na podstawie narzędzi badawczych wnioskujcie o charakterze przedmiotu badań.
Na bagnie zawsze jest mokro, więc każdy badacz mokradeł musi mieć na nogach kalosze albo nawet wodery, czyli wysokie gumowce sięgające do pasa. Czy dzieci też czasem noszą kalosze? Zwykle wtedy, kiedy na dworze jest mokro, pada deszcz, są kałuże, mokra trawa. Na bagnie mokro jest cały czas! Bywa, że kalosze nie wystarczają, bo wody jest za dużo i trzeba skakać po kępach roślin albo przechodzić po pniach przewróconych drzew. Zwykle im więcej wody, tym lepiej dla torfowiska – rośliny i zwierzęta bagienne bardzo lubią wodę. Kiedy jest sucho, giną lub muszą znaleźć sobie inne miejsce. Najlepsze ubranie to takie, które chroni przed pokrzywami, komarami i innymi gryzącymi owadami, których na bagnie może być sporo – a więc długie rękawy i długie nogawki, przydać się może też płyn odstraszający komary. Warto nosić nakrycie głowy jako ochronę przed słońcem – kapelusz, chustkę, czapkę z daszkiem… Przyda się też mapa, kompas albo odbiornik GPS (nawigacja), żeby się nie zgubić i żeby lokalizować swoje obserwacje (np. zaznaczać je na mapie). Podstawowy sprzęt każdego przyrodnika to notatnik, w którym zapisze swoje obserwacje, zanotuje widziane gatunki roślin i zwierząt, narysuje je i opisze. Do notowania najlepszy jest ołówek lub wodoodporny długopis – jeśli notatnik wpadnie nam do wody albo złapie nas deszcz, notatki nie rozmażą się. A na pewno będzie dużo do notowania – mokradła to miejsca, gdzie żyje wyjątkowo dużo różnych gatunków zwierząt i roślin. Wiele z nich należy do rzadkich i zagrożonych wyginięciem.
Co jeszcze ma ze sobą przyrodnik na mokradłach? Żyje tu bardzo wiele ptaków, a do ich obserwacji potrzebna jest lornetka. Czy uczniowie znają jakieś ptaki związane z mokradłami? Przykładem może być żuraw, czajka, batalion, kulik, bekas kszyk, gęsi i kaczki… Ptaki zakładają gniazda w szuwarach, wśród krzewów i zarośli, na ziemi, a czasem po prostu tu żerują (np. bocian biały). Przez lornetkę można też zobaczyć inne zwierzęta żyjące na mokradłach – na przykład łosie, bobry albo dziki. Jakie jeszcze zwierzęta żyją na mokradłach? Na przykład żaby i ich młode – kijanki, ryby, różne organizmy wodne, owady, ślimaki, pająki… Przyrodnicy biorą w teren specjalne siatki-czerpaki, żeby łatwiej je złapać. Niektóre organizmy są bardzo małe i widać je dopiero pod mikroskopem – do ich zbioru przyda się plastikowy pojemnik lub słoik. W terenie musi wystarczyć lupa lub szkło powiększające. Pamiętajmy, żeby nie łapać żadnych zwierząt bez potrzeby, a jeśli chcemy je obejrzeć – traktujmy je z największą ostrożnością i wypuśćmy dokładnie w tym miejscu, gdzie zostały złapane. Może być
tak, że jakiś gatunek gąsienicy żywi się dokładnie określonym gatunkiem rośliny – jeśli przeniesiemy ją nawet kilka metrów dalej, nie będzie w stanie znaleźć pożywienia.

Można wziąć ze sobą atlasy i klucze , czyli książki, które pomogą nam oznaczyć znalezione gatunki, sprawdzić jak się nazywają. Można też porobić roślinom i zwierzętom zdjęcia, narysować je lub opisać – a za oznaczanie wziąć się dopiero w domu. Przyrodnicy często zbierają rośliny i
robią zielnik. Na torfowisku rośnie dużo mchów -zbiera się je zwykle do małych woreczków foliowych (takich jak do pakowania kanapek) i dopiero po powrocie suszy. Najciekawsze są torfowce, czyli duże mchy chłonące ogromne ilości wody jak gąbka. Wiele gatunków roślin i zwierząt na mokradłach to gatunki chronione – nie wolno ich zrywać, niszczyć, łapać, niepokoić i
płoszyć!

Ale bagna to nie tylko rośliny i zwierzęta. Co jest niezbędne, żeby mokradło istniało? Woda!
Przyrodnicy badają też wodę na torfowiskach, sprawdzają, skąd płynie, jaki ma kolor, jaką temperaturę, czy jest czysta… Istnieją specjalne urządzenia do takich pomiarów. Na torfowisku
przyda się też specjalny świder. Czy uczniowie zgadną, co się nim bada i w jaki sposób? Świder służy do wiercenia w podłożu – na torfowisku jest ono bardzo miękkie i nazywa się torf. Tworzą go nierozłożone części roślin. Na najstarszych, dobrze zachowanych torfowiskach może być nawet 10-12 metrów torfu – to tak głęboko, jakby zakopać pod ziemią 4-piętrowy budynek! Oglądając torf, można poznać historię torfowiska nawet do kilku tysięcy lat wstecz, dowiedzieć się, jak powstało i co się z nim dzieje obecnie. Za pomocą świdra wyciąga się próbkę torfu na powierzchnię – można go wtedy obejrzeć, a także wziąć do laboratorium i zbadać pod mikroskopem.
Kiedy już wszystkie przedmioty zostały rozszyfrowane i omówione, pokaż uczniom kilka fotografii bagien i mokradeł.
Fotografie do wykorzystania na zajęciach można pobrać np. z Wikipedii. Większość zdjęć zamieszczanych w Wikipedii udostępnianych jest na licencji Creative Commons umożliwiającej ich wykorzystywanie, zwykle pod warunkiem podania autora lub źródła. Kilka fotografii znaleźć można na stronie http://www.woda.edu.pl/artykuly.
Można stworzyć zestaw zdjęć wykorzystując ilustracje do haseł: torfowisko, torfowisko niskie, torfowisko wysokie, torfowisko przejściowe, bagno, mokradło, różnych gatunków roślin i zwierząt (np. żurawina błotna, rosiczka okrągłolistna, bobrek trójlistkowy, kruszczyk błotny, kukułka krwista, żuraw, batalion, czajka, poczwarówka i inne). Poproś uczniów, żeby opisali, co na nich widzą (niekoniecznie nazywając gatunki). Zapytaj, czy podobają im się takie bagna. Czy chcieliby wybrać się na wycieczkę na bagno? Czy bagna widoczne na fotografiach przypominają bagna narysowane na początku zajęć?
Czy bagna ze zdjęć są równie mroczne i straszne? Jakie kolory pojawiły się na zdjęciach?
Na koniec można rozdać dzieciom kredki lub pisaki i zaproponować, żeby narysowały przyrodników przy pracy na bagnach. Inna opcja to pokolorowanie otrzymanej kolorowanki (załącznik). Jeśli zabraknie czasu, rysowanie lub kolorowanie można potraktować jako pracę domową.

Bibliografia
http://bagnasadobre.pl/artykul/bagna-kultura/
http://teatrnn.pl/leksykon/node/3135/etnografia_lubelszczyzny_%E2%80%93_ludowe_wierzenia_o_wodzie
http://www.bagna.pl/
http://zielona.org/Utopiec-na-bagnach

Oprac. Marta Jermaczek-Sitak, w ramach projektu ODE Źródła pn. „Woda nas uwodzi

Listopad 2018

pon wt śr czw pt sob nie
1
3
4
5
6
7
8
9
  • Międzynarodowy Dzień Walki z Faszyzmem i Antysemityzmem
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
30

Najbliższe święta

Zapisz się do newslettera