5 kwietnia

 

Dzień Leśnika i Drzewiarza – życzenia dla Pierwszego Leśnika Rzeczpospolitej

szyszko spadaj W przypadającym dzisiaj Dniu Leśnika głośniejszym niż zwykle echem niesie się po Puszczy Białowieskiej (nie)wesoła przyśpiewka „leśnik nie sieje, leśnik nie orze, gdzie leśnik spojrzy, tam jego zboże…”. W naszym kraju, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, leśnik to w oczach lokalnych społeczności szanowana i ważna osobistość. Działalność Lasów Państwowych oceniana jest wyżej niż wojska czy policji, a leśnik to według Polaków uczciwy i dobrze wypełniający swoje obowiązki pracownik (źródło: strona internetowa Lasów Państwowych). Szkoda byłoby ten potencjał roztrwonić. A jednak! W ostatnich tygodniach Lasy Państwowe wraz ze swoim zwierzchnikiem – ministrem środowiska Janem Szyszko – robią wiele, żeby tak się stało. Chodzi oczywiście o konflikt wokół Puszczy Białowieskiej.

W 2006 roku prezydent Lech Kaczyński powołał zespół do opracowania projektu ustawy regulującej status dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego Puszczy Białowieskiej. W ramach prac zespołu ustalono, że najlepszym rozwiązaniem będzie ustanowienie całego obszaru Puszczy Białowieskiej parkiem narodowym o zróżnicowanych regułach ochrony (do czego, pomimo deklaracji, niestety nigdy nie doszło). Ówczesny minister środowiska – Jan Szyszko – wyraził wdzięczność i uznanie dla prowadzonych przez zespół prac oraz wypracowanego kompromisu.
Jednakże obecny minister środowiska, Jan Szyszko (zbieżność nazwisk zupełnie nieprzypadkowa), w imię swego makiawelicznego planu ratowania Puszczy przed inwazją kornika drukarza poprzez zwiększenie wycinki drzew, zdaje się zupełnie zignorować wcześniejsze ustalenia. Co gorsza, ignoruje również głos naukowców wyrażony w artykułach publikowanych w najbardziej prestiżowych czasopismach naukowych (Nature) oraz opinie szerokiego grona ekspertów zajmujących się ochroną przyrody. Pozostaje także głuchy na obawy dobiegające z wielu krajów i instytucji międzynarodowych czy opinie organizacji pozarządowych oraz zwykłych, protestujących w imię obrony Puszczy, obywateli.

puszcza białowieska

Puszcza Białowieska, fot. Frank Vassen CC BY 2.0

Strach o losy tego najstarszego, pierwotnego ekosystemu leśnego Europy nabrał realnych kształtów po ogłoszeniu decyzji ministra środowiska, na skutek której pozyskanie drewna w Puszczy Białowieskiej wzrośnie ponad trzykrotnie. Ma to rzekomo ochronić Puszczę Białowieską przed inwazją żerującego na świerku kornika drukarza. Prawda jest jednak taka, że zarówno z leśnego, jak i przyrodniczego punktu widzenia pomysł ten kwalifikuje się do kategorii absurdu.
Dość powiedzieć, że proponowane działania nie są w stanie zatrzymać gradacji kornika (konieczne byłoby usunięcie co najmniej 80% zainfekowanych drzew, co w warunkach Puszczy Białowieskiej jest praktycznie niemożliwe), plany cięć obejmują również drzewa liściaste, którymi kornik drukarz jest kompletnie niezainteresowany, a całość ma najwyraźniej na celu jednoznaczne odejście od koncepcji parku narodowego obejmującego całą Puszczę (w imię czego trudno jednak powiedzieć, może z obawy, że kornik drukarz mógłby zająć się drukiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego? ;-) ).
Co gorsza, strategia ta ignoruje zupełnie to, co tak naprawdę stanowi o unikalnym charakterze Puszczy Białowieskiej. A są to niezakłócone przez działalność ludzką naturalne procesy przyrodnicze, włączając w to naturalnie występujące gradacje korników, samoistne pożary oraz zdolność do naturalnego, zgodnego z rytmem przyrody odradzania się ekosystemu leśnego. Martwe drewno (a więc to, przed czym Pan Minister pragnie ochronić Puszczę) odgrywa w tych procesach zasadniczą rolę, stanowi ostoję bioróżnorodności, zapewnia niszę ekologiczną dla unikatowych gatunków grzybów, owadów czy ptaków, dla których martwe drewno jest najbogatszą stołówką. Ale to nie te gatunki czy nawet konkretne siedliska wymagają specjalnej ochrony – kompleksowej ochrony wymaga cały, unikatowy na skalę europejską ekosystem Puszczy Białowieskiej, którego obszar sięga poza wytyczone granice Białowieskiego Parku Narodowego.

puszcza białowieska dzięcioł

Dzięcioł średni w Puszczy Białowieskiej, fot. Frank Vassen CC BY 2.0

Lasy Państwowe całym swoim autorytetem tę niedorzeczną decyzję wspierają. Na kolorowych grafikach firmowanych przez tę instytucję można znaleźć wiele informacji o problemie zamierania lasów, kornikach i heroicznych działaniach leśników. Próżno jednak szukać informacji o walorach martwego drewna i zdolności Puszczy do samodzielnej regeneracji. Już raz minister Szyszko swoimi manipulacjami próbował przekonać społeczeństwo, że – wbrew opinii ekspertów – to on wie lepiej, jak chronić przyrodę. W Dolinie Rospudy poniósł wtedy sromotną klęskę. Z okazji dzisiejszego święta życzymy więc Pierwszemu Leśnikowi Rzeczpospolitej, żeby potrafił uczyć się na błędach i wyciągnął wnioski, zanim dosięgną Polskę międzynarodowe sankcje, ze skreśleniem Puszczy Białowieskiej z listy UNESCO włącznie. Wszystkim leśnikom życzymy natomiast, żeby nie wspierali głupich decyzji. Całkowita ochrona Puszczy Białowieskiej będzie dobra dla przyrody i dla nas wszystkich, a co nie mniej istotne – dla samych leśników oraz ich reputacji.

Oprac. Agnieszka Sadowska-Konczal i Mateusz Konczal

 

PS. Jest już rok 2017. „Zasługi” i „osiągnięcia” ministra Szyszki w trosce o polską przyrodę są coraz donioślejsze i jest ich tak wiele, że aż dech zapiera a ręce opadają :(

Napisano w Dzień Leśnika i Drzewiarza, kwiecień, święta Tagi: , , , ,

Najbliższe święta

29 lipca 2017
Światowy Dzień Tygrysa
9 sierpnia 2017
Międzynarodowy Dzień Ludności Rdzennej na Świecie
13 sierpnia 2017
Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych

Zapisz się do newslettera

logo_1procent